19. Mistrzostwa Europy, Sztokholm
Majówka w tym roku była aktywna, bo spędziłam ją na Mistrzostwach Europy Wushu w Sztokholmie.
Na tych zawodach startowałam w troszkę innych niż zwykle konkurencjach i wywalczyłam dwa 5 miejsca w formach ręcznych i z bronią. Jestem super zadowolona ze swoich wykonań i wyników: starty były pewne i czyste!
Wracam z toną pozytywnych doświadczeń!
Gratuluję też kolegom i koleżankom z teamu świetnych startów, i dziękuję pięknie za doping- jest moc!
W czerwcu i sierpniu czekają mnie kolejne starty: na Mistrzostwach Polski i na nadchodzącej wielkimi krokami, kolejnej międzynarodowej imprezie w kalendarzu Polskiego Związku Wushu - Mistrzostwach Świata Taijiquan. A więc nie zwalniamy tempa z trenerem, przynajmniej jeszcze przez chwilę.
Jak zawsze serdecznie dziękuję za wsparcie partnerom wyjazdu:
A tu mały bonus: pocztówka ze Sztokholmu! :)
